poniedziałek, 1 kwietnia 2013

55. Natura w obiektywie... ^^


Cześć wam :D
Jak wam mijają święta? Wszyscy już zaliczyli wodne walki ? Hehehe Szczerze mówiąc ja nie czuję tegorocznych świąt wielkanocnych. Ogólnie minione dni nie różniły się jakoś specjalnie od innych,  nie licząc święcenia pokarmów i Wielkanocnego śniadania oczywiście :D:D Wczoraj było dość wesoło, więc dobry humor nadal mnie „trzyma”. Tym bardziej że nie dałam się nabrać na kolejny żart z powodu Prima Aprilis Hehehe  rodzinka musi postarać się troooszkę bardziej :D Mam dla was Mix zdjęć wygrzebanych z pamięci laptopa…. „ Natura w Obiektywie” w końcu twórczy tytuł musi być ^^ Mam nadzieję, że wam się spodobają J Jestem w trakcie czytania niesamowitej książki pt.:” Atlas chmur” więc spodziewajcie się jakiejś kolejnej „twórczej” produkcji, gdy ją skończę.  Tak to już jest.. jeśli ruszam makówką w stronę sztuki inna faza totalnie odmawia posłuszeństwa, więc szukam inspiracji- tych bardziej literackich. Co prawda jest to pewnym wyzwaniem, ale mając do wyboru tak szeroki  wachlarz niezwykle mądrych książek na pewno uda mi się dokończyć moje dłuższe wypociny do końca tego roku szkolnego< tak jak sb wcześniej zaplanowałam> Tymczasem życzę miłego oglądania J


Małe pytanko do was : Macie jakieś ciekawe książki godne polecenia? Jeśli tak, to tytuły piszcie w komentarzach :D
To hejka :****


piątek, 22 marca 2013

54. Sopot *.*


Cześć!
Bez zbędnych wstępów opowiem wam o mojej weekendowej wycieczce do Sopotu :D Głównym celem naszej wyprawy był koncert IL DIVO w Ergo Arenie. Szczerze mówiąc, w czasie tych dwóch godzin kierowało mną tak wiele emocji, że niewiele pamiętam. :D Nie wiedziałam czy skupić się na samej muzyce, czy na telefonie, którym nagrywałam ciekawe momenty.  Było naprawdę fajnie. Drugi dzień tzn sobotę spędziłyśmy w Gdańsku. Po dogłębnym zwiedzeniu Galerii Bałtyckiej mogę stwierdzić, że jest ogromna  a ja zrobiłam naście kilometrów z jednego sklepu do drugiego :P Ostatni dzień zostawiliśmy sobie na zwiedzanie Sopotu. Centrum miasta jest piękne !  Krzywy Domek przekomiczny J Zmarznięte, ale zadowolone udałyśmy się na dworzec i odstałyśmy swoje czekając na spóźniony pociąg. Nie powiem, że 5 godzin naszej podróży było specjalnie komfortowych, ale czego innego można się spodziewać po Polskiej Kolei? Ehh marudzenie zostawiłam dla moich znajomych, więc nie będę już wam tu zanudzać :P Oto parę zdjęć, których drugą część pokażę, gdy będę miała dostęp do drugiego aparatu. J
Ktoś chce zadzwonić ?:P 

no i na koniec imbirowa herbatka :D
\PaPA :)


niedziela, 10 marca 2013

53. Magia Czekolady

No i znowu trochę mnie nie było.... Miałam ostatnio trochę roboty. Dużo sprawdzianów no i oczywiście Prezentacja Projektów. Po dużej dawce nerwów prezentacja poszła w miarę dobrze :)
Jak wam minął Dzień Kobiet?
Nasi chłopcy zrobili nam filmik z naszymi zdjęciami i każda z nas dostała po tulipanie. To był naprawdę miły dzień. Chłopacy cieszą się, że to już nasz ostatni wspólny Dzień Kobiet wiec nie będą  musieli się wysilać, a my no.... zaczyna do nas docierać że tak naprawdę do końca roku szkolnego nie zostało zbyt wiele czasu. Oczywiście kochamy Wakacje, ale mając tak zajebistą klasę... no nie chce się odchodzić :)
Dziś kolejna porcja słodkości. Tym razem fotki związane z naszym czekoladowym projektem :)) Troszkę z  naszej wizyty w czekoladowych kawiarniach i szkolnej kawiarenki z Dnia czekolady :D
^^^
A to już czekolada naszej produkcji :D
PaPA !


niedziela, 24 lutego 2013

52. A little of inspiration *-*


Wiem ze powinnam się tu pojawić wcześniej ale nie miałam dostępu do lapka więc nadrabiam zaległości. Dziś post z kilkoma inspiracjami Bardziej artystycznymi niż modowymi. Zamiłowanie do każdego przejawu sztuki jest dominującą częścią mojej osobowości więc sprawy pomimo ze również są przejawem wyobraźni i kreatywności, przechodzą na drugi plan. Przez ostatni tydzień dużo zastanawiałam się nad emocjami. Może to trochę dziwne, ale zastanawiałam się na tym czy ludzie umieją wyrażać woje emocje we właściwy sposób. Czy tłumienie ich w sobie zawsze jest tym złym wyjściem? Czasem zwykła obojętność jest o wiele „zdrowsza”. Ale niestety rodzi się kolejne pytanie. Czy jesteśmy zdolni do odseparowania od siebie emocji tych złych lub bolesnych od tych, które pozwalają mam cieszyć się życiem. Cóż nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale na pewno przyjdzie czas, kiedy sama spróbuję się choć na chwilę wyłączyć. Ciekawe czy mi się uda J
A tak z innej beczki : 7 marca mamy prezentacje projektów!! Super, że już tematy projektów będziemy miały za sobą :D prezentacja: "Magia Czekolady" prawie gotowa !

PaPa !

piątek, 15 lutego 2013

51. Słodziutko *.*

Walentynki, walentynki i po Walentynkach :P Większość blogerek opublikowała walentynkowe posty wczoraj. Ale jak to ja zawsze muszę coś zrobić inaczej. Szczerze mówiąc podchodzę do tego "święta"  z dystansem. Oczywiście fajnie jest usłyszeć kilka miłych słów, od osoby, która jest dla cb ważna  Ale uważam, że nie potrzeba Dnia św.Walentego by powiedzieć co się czuje. Można t powiedzieć w każdym innym dniu i własnie to sprawi go wyjątkowym :)  Tegoroczne walentynki nie były dla mnie specjalnie szałowe. Poczta walentynkowa, cista, karaoke, muzyka ogólnie w szkole panowała fajna atmosfera. Razem z dziewczynami dostałyśmy od Karoliny przesłodkie niespodzianki <mniam!>. Na chwilę miała okazję wcielić się w rolę bogini Afrodyty w szkolnym przedstawieniu. Z tego dnia zachowam w pamięci kilka wesołych wspomnień.
 <<  A w środku jabłuszko oblane karmelem :)))

Dziś podtrzymuje słodziutką tematykę. Kto ma ochotę na takie babeczki ?

JEŚLI BĘDZIECIE CHCIELI MOGĘ POKAZAĆ W NASTĘPNYM POSCIE JAK TAKIE SŁODKOŚCI  POWSTAWAŁY ;)))
A wam jak minęły walentynki ???