środa, 14 listopada 2012

41. Otwarcie outlet Park Szczecin.


Hej. Dzisiaj zdam wam małą relację z otwarcia Outlet Park w Szczecinie, które odbyło się w środę 7 listopada. Po sprincie do autobusu dojechaliśmy na os. Słoneczne godzinę przed otwarciem Outletu. Już 40 minut przed otwarciem przed budynkiem zaczęli się zbierać ludzie. Kiedy drzwi w końcu zostały otwarte wszyscy zaczęli się przepychać do środka. Po prawie staranowaniu przez kobietę  z wózkiem dostałam się do środka. Tłumy ludzi przedzierający się przez główny korytarz, nie wiedzą a którą stronę iść, co zobaczyć najpierw. Kolejki do kasy po godzinę czekania. Istna masakra. Ja mam blisko do  tego centrum handlowego więc obeszliśmy tylko do około wszystko. Nie wiem jak wy, ale gdy wszędzie było tyle ludzi, nie potrafiłam się na niczym skupić, a co dopiero mierzyć. J.  J  Kiedy udało nam się wydostać poszliśmy coś zjeść < kiedy zobaczyliśmy ceny zwykłego szejka truskawkowego w outlet  zdecydowaliśmy się na niezastąpione kebaby  > Ogólnie wieczór minął mi bardzo przyjemnie za co dzięki wszystkim moim towarzyszom < śmiech :P > jeśli któryś z was kiedykolwiek tu zagląda w co wątpię…. W piątek wybrałam się tam ponownie, by na spokojnie wszystko przejrzeć. Szczerze nie jestem zachwycona tym co oferują tamtejsze sklepy. Nie kupiłam tam nic, może po prostu nie miałam fartu. Przynajmniej mamy blisko do kina J) Wśród wielu sklepów znajduje się połączenie Hause i cropp, reserved, 4F, puma, nike, converse itp.,.

Pokaże wam parę fotek. Kilka znalazłam w Internecie, kilka udało mi się zrobić. Miłego oglądania J)
 
 
 
 
 
 
Wedle życzenia :))))
Czapaja :D
 Karolek wygrał w konkursie a filip udaje mądrego :)

To tyle na dzisiaj . Pa !

poniedziałek, 5 listopada 2012

40. MIX


Ostatnie dni nie należą dla mnie do najłatwiejszych. Sprawy się komplikują i wszystko staje się coraz trudniejsze. Nabiera tępa, za którym ja próbuje nadążyć. Szanuję wszystkie blogerki, które mają odwagę dzielić z wami tą bardziej osobistą sferę swojego życie, ale ja jednak szczegóły pozostawię dla siebie. 

Przez ostatnie kilka dni byłam wręcz bezużyteczna, więc dopiero dzisiaj postanowiłam się do was odezwać, bo no cóż. Po dłuższej nieobecności ogarnia mnie takie dziwne uczucie, którego nie umiem sensownie opisać. Dziś pozbierałam z masy zdjęć na komputerze i pokaże wam mały mix, który dla was wybrałam. Mam nadzieję, że wam się spodoba.
 
chyba nie moja bajka :)
No to lece :)
PAPA :************

środa, 24 października 2012

039. Myślibórz

Hejka. Jak zwykle wściekam sie na siebie za tak długa niebecność- nic nowego. Dziś mam maskę roboty więc będe się streszczać. Zaczynamy realizować projekt i przed nami naprawdę masa roboty. Mamy super pomysły, ale gorzej z ich realizacją :) Dziś dostała paczkę od LIBELLULE. Branosetka jest na prawdę bardzo ładna. Pokażę wam ją w następnym poście. Przygotowujemy z samorządem Hallowen i jestem w połowie robienia plakatu. Dni mjają tak szybko, że zaczynam nie nadąrzać, ale pewnie nie jestem jedyna. :D Jakiś czas temu pojechaliśmy grupą na wycieczkę do Myśliboża. Coprawda był to wyjazd z kościołem i w autokarze musiałam słuchać ciągłego śpiewu np." Puk, Puk,Puk czy to ty...." itd. O 20 zaczęło się to już rbić denerwujące. Mam dla was kilka fotek ze spaceru nad jezioro :)



 
 
 
 To na tyle ! Odezwę się jeszcze za kilka dni :*
PAPA

niedziela, 14 października 2012

038. Noc Naukowców


Hejka. Nadeszła kolejna leniwa niedziela. Przede mną wkuwanie do historii. W szkole dzieje się wiele ciekawych, fajnych rzeczy, jedynym minusem jest nauka, ale jakoś idzie :P W piątek prowadziliśmy otrzęsiny klas pierwszych. Poszło szybko i bez tragedii i strachu przed dziwnymi zadaniami. Jakiś czas temu w naszym mieście została zorganizowana Noc Naukowców. Większość uczelni wyższych takich jak Instytut Fizyki ZUT i Wydział Techniki Morskiej i Transportu było otwarte dla zwiedzających. Szkołach zostały zorganizowane różne zajęcia i pokazy, w których braliśmy udział. To był naprawdę ciekawy wieczór nawet jeśli nie należę do typu Szalonych Naukowców. Oto parę zdjęć.




 
 




Papapapap !!! :*
 

 

środa, 3 października 2012

037. Inspiracje :)


Dziś trochę nudnawa notka. Nie mam ostatnio czasu na pisanie i ogólnie wszystko  krąży wokół szkoły. No nic, jakoś daję radę. Zostałam zastępcą przewodniczącego samorządu ( jak mogłabym się nie pochwalić). Wczoraj mieliśmy klasowy Dzień Chłopka. Na prezent dostali od nas filmik ze zmontowanymi zdjęciami z naszych rożnych wspólnych wyjazdów itp. Wszysło naprawdę super, bo nasi chłopcy nie należą do normlanych i spokojnych. A kto w ich wieku jest spokojny ?! W każdym razie prezent bardzo im się spodobał. Jak na razie nie dosięga mnie nostalgia związana z ostatnim rokiem w tak pozytywnej i zakręconej szkole, jaka jest moje gimnazjum. Nie przedłużając moich nudnych rozmyślań. Wstawiam wam parę artystycznych inspiracji. W tym roku czeka mnie więcej plastycznych wyzwań, więc są obowiązkowo zapisane na moim komputerze :)




 Tak duże dziary mnie nie kręcą, ale motyw jest boski !!!





 Dwie świetne książki. Pozbawione fikcji, będącej nieodłączną częścią książek dla typowyh nastolatek.  Pierwsza książka wprowadza w świat chorej na Alzchaimera Alice, a drugiej jeszcze nie skończyłam ale jest równie wciągająca.


Śliczny szkic !!
To tyle na dzisiaj. Odezwę sie wkrotce. Dziękuje za wszystkie komentarze pod poprzednim postem !!!
Pa :*******